| Kierunek edukacji – uczenie się przez całe życie |
|
|
Nadchodzą wielkie zmiany w systemie kształcenia zawodowego. Czy są one konieczne? Czy do tej pory kształcenie zawodowe było niewłaściwe? Nieskuteczne? Oderwane od dzisiejszego rynku pracy? Odpowiedzi na te pytania nie są jednoznaczne, ale jedno wydaje się pewne, że cały czas nauka w szkole goni rzeczywistość gospodarczą i każde próby reformowania szkolnictwa jedynie ten dystans zmniejszają. Dobra polska szkoła zawodowa w latach 90. ubiegłego wieku nie sprostała jednak wymogom ówczesnego przemysłu. Nowe zachodnie technologie oraz napór dużych firm zagranicznych na polski rynek ukazał konieczność innego podejścia do kształcenia zawodowego. Szkolenie zawodowe, a szczególnie szkolenie praktyczne było (i niestety jest) coraz droższe i w wielu szybko rozwijających się branżach nie sprostało oczekiwaniom. Z powodu właśnie kosztów zmarginalizowano szkolenie praktyczne i wiele warsztatów szkolnych zostało zlikwidowanych. Zaczęły dominować trendy szkolenia zawodowego ogólnego, a nie specjalistycznego.
Od 1 września 2012 roku ma wejść w życie nowa podstawa programowa kształcenia w zawodach, która wspólnie z innymi aktami prawnymi zmieni system kształcenia zawodowego w Polsce, czyniąc go jednocześnie spójnym z europejskim system kształcenia zawodowego. Projekt (jeszcze) rozporządzenia w sprawie klasyfikacji zawodów szkolnictwa zawodowego wprowadza 200 zawodów (na poziomie szkoły zasadniczej i technikum) podzielonych na tzw. 7 grup wielkich. Są to: (1) technicy, (2) pracownicy biurowi, (3) pracownicy usług i sprzedawcy, (4) rolnicy, ogrodnicy, leśnicy i rybacy, (5) robotnicy przemysłowi i rzemieślniczy, (6) operatorzy i monterzy maszyn i urządzeń oraz (7) pracownicy przy pracach prostych. W każdym z zawodów wydzielono jedną, dwie (najwięcej) lub trzy kwalifikacje i nowością jest to, że uczniowie (dotychczas absolwenci) będą zdawać egzaminy potwierdzające poszczególne kwalifikacje zawodowe w trakcie nauki w szkole. Potwierdzenie certyfikatem wszystkich kwalifikacji wchodzących w skład danego zawodu oraz ukończenie szkoły daje prawo do uzyskania dyplomu zawodowego. Nowością będzie również to, że poszczególne kwalifikacje wyodrębnione w zawodach będą mogły być nauczane w formie kwalifikacyjnych kursów zawodowych. Kursy te będą organizowane przez szkoły techniczne lub placówki kształcenia praktycznego czy ustawicznego (również po zakończeniu nauki) umożliwią zdobycie nowych kwalifikacji oraz łatwiejsze dostosowanie się do potrzeb rynku pracy. Działania te będą się wpisywały w lansowane w całej Europie kształcenie ustawiczne czyli tzw. uczenie się przez całe życie. Egzamin po zakończeniu każdej kwalifikacji wymusza na szkołach technicznych i centrach kształcenia praktycznego innego podejścia do procesu kształcenia, wymusza również spełnienie standardów wyposażenia tak, aby można było zrealizować w pełni nową podstawę programową i umożliwić uczniom zdanie egzaminu z każdej kwalifikacji. Nie będzie to łatwe szczególnie w dobie kryzysu i planowanych z tego względu oszczędności. Czy przemysł doczeka się dobrze wykwalifikowanych absolwentów szkól technicznych? Na to pytanie odpowiedź da najbliższa przyszłość, a później (oby już nie) kolejna reforma szkolnictwa.
Marek Dyba PCEZ we Wrześni |




